Dochody z pracy za granicą w rocznym PIT

Data dodatnia: 27 kwietnia, 2015

Dochody z pracy za granicą w rocznym PIT

Szacuje się, że liczba naszych rodaków, którzy wyjechali do pracy za granicę, sięga około 2 mln. Nie wiadomo oczywiście ile osób wyjeżdża poza kraj do prac sezonowych albo do obsługi przeróżnych zleceń. Ale wiadomo, że takie osoby muszą się rozliczyć z zagranicznych dochodów.

Oczywiście, nie każdy pracujący poza krajem, będzie się rozliczał w Polsce. Ten obowiązek nie dotyczy osób, które przeniosły tzw. centrum interesów życiowych za granicę. Innymi słowy, jeśli ktoś stale mieszka za granicą, zabrał ze sobą rodzinę, a do kraju przyjeżdża tylko w odwiedziny czy na wakacje, będzie się rozliczał wyłącznie przed fiskusem w kraju zamieszkania. Nie ma także obowiązku rozliczania się z polskim fiskusem, jeśli podatnik dochody uzyskiwał wyłącznie za granicą. Jeśli jednak poza Polską pracował przez okres krótszy niż pół roku albo np. chce rozliczyć się z małżonkiem, powinien złożyć do urzędu skarbowego informację o dochodach zagranicznych.

PIT-36 plus załączniki 

Osoby, które uzyskały w ubiegłym roku dochody z pracy za granicą, powinny złożyć PIT-36. Do tego podstawowego formularza należy dołączyć jeszcze co najmniej jeden PIT/ZG. Co najmniej jeden, gdyż ten dokument – w którym wpisuje się kwoty dochodu uzyskane z tytułu działalności za granicą czy przychody ze źródeł spoza Polski oraz zapłacony tam podatek – wypełnia się oddzielnie dla każdego kraju, w którym uzyskiwało się przychody. Jeśli więc ktoś zarabiał w 3 państwach (poza Polską), powinien wypełnić 3 takie druki.

Poza tym potrzebny będzie formularz PIT-O, w którym podatnik będzie mógł wyliczyć ulgę, tzw. abolicyjną, która dotyczy dochodów uzyskanych w krajach, w których stosuje się niekorzystną dla podatników metodę unikania podwójnego opodatkowania.

Ci, którzy przebywają w kraju, nie powinni mieć problemu z przesłaniem na czas wypełnionego zeznania. Można to zrobić pocztą, można też dokumenty złożyć w urzędzie skarbowym. Nieco większy kłopot mogą mieć osoby, które zostawiły rozliczenia na ostatni moment i akurat przebywają za granicą. W ich przypadku najszybszą metodą złożenia zeznania będzie przesłanie go drogą elektroniczną, a więc przez system e-deklaracje. PIT można też złożyć w najbliższej polskiej placówce konsularnej. Można również skorzystać z usług poczty w danym kraju. Tyle że należy pamiętać, że potwierdzenie nadania, uzyskane poza Polską, nie ma takiej mocy urzędowej jak to otrzymane w placówce Poczty Polskiej. O ile w przypadku wysłania PIT-u za pośrednictwem Poczty Polskiej dowód nadania jest potwierdzeniem zachowania terminów wynikających z przepisów, to już dowód nadania z innych poczt takiej funkcji nie spełnia.

Dochody zagraniczne dodaje się do tych krajów 

Dochody osiągnięte za granicą dolicza się do uzyskanych w kraju Generalna zasada, dotycząca rozliczeń dochodów uzyskiwanych w innym kraju, mówi, że należy doliczać je (po uprzednim przeliczeniu na złote) do kwoty dochodów pochodzących z pracy w kraju. Następnie od tak uzyskanej kwoty liczy się podatek. Jeśli więc łączna kwota dochodów z kraju i z zagranicy nie przekracza 85 528 zł, mnoży się ją przez 18% proc. i od wyniku odlicza się 556,02 zł. Jeśli jednak dochody przekraczają limit 85 528 zł, do obliczeń bierze się kwotę 14 839,02 zł powiększoną o 32% nadwyżki od kwoty przekraczającej limit.

I tu właśnie zaczynają się różnice. W przypadku krajów, z którymi Polska podpisała umowę o unikaniu podwójnego opodatkowania i w której jako metodę obliczania podatku należnego w Polsce wskazano tzw. metodę „wyłączenia z progresją”, uzyskana kwota posłuży wyłącznie do ustalenia stopy opodatkowania w Polsce. Przez uzyskany wskaźnik mnoży się wyłącznie dochody uzyskane w Polsce, co daje należny podatek.

Przykładowo – jeśli ktoś w kraju zarobił 20 tys. zł, a dzięki pracy za granicą uzyskał 30 tys. zł, to wylicza się wartość podatku od całej kwoty 50 000 zł. Następnie z otrzymanej kwoty wylicza się stopę opodatkowania – w tym przypadku stopa ta będzie wynosić 16,89% – i przez otrzymany wskaźnik mnoży się wyłącznie kwotę dochodów uzyskanych w Polsce, czyli owe 20 tys. zł. To daje kwotę podatku do zapłacenia.

Metoda „wyłączenie z progresją” została zapisana w umowach o unikaniu podwójnego opodatkowania, jakie Polska podpisała m.in. z Albanią, Austrią, Chinami, Chorwacją, Cyprem, Czechami, Danią, Estonią, Finlandią, Francją, Grecją, Indonezją, Irlandią, Japonią, Kanadą, Kuwejtem, Litwą, Łotwą, Niemcami, Norwegią, Portugalią, Republiką Południowej Afryki, Rumunią, Słowacją, Słowenią, Szwecją, Tunezją, Turcją, Ukrainą, Wielką Brytanią i Irlandią Północną oraz Włochami.

Druga metoda wyliczania podatku jest mniej korzystna 

Jednakże w niektórych przypadkach do dochodów uzyskanych za granicą należy zastosować inną metodę liczenia zobowiązań podatkowych wobec polskiego fiskusa, czyli „metodę proporcjonalnego odliczenia”.

Początek procedury obliczania zobowiązań jest podobny do przytoczonego powyżej – czyli do dochodów uzyskanych w kraju dolicza się te pochodzące z pracy za granicą. Od uzyskanej w ten sposób kwoty liczy się kwotę zobowiązania podatkowego – oczywiście z zastosowaniem skali podatkowej. Teraz podatnik ma prawo odliczyć od podatku należnego w Polsce podatek zapłacony już za granicą, ale tylko w części przypadającej proporcjonalnie na kwotę dochodów zagranicznych. Wówczas uzyskuje kwotę, którą musi przekazać polskiemu fiskusowi.

Wyobraźmy sobie, że podatnik w Polsce zarobił 30 tys. zł, zaś za granicą 20 tys. zł, od czego zapłacił 3 tys. zł podatku. Czyli podatek należy wyliczyć od całego dochodu, a więc 50 tys. zł. Następnie wylicza się, ile maksymalnie podatku zapłaconego za granicą będzie można odliczyć od podatku należnego w Polsce. W tym przypadku będzie to 40% z kwoty 8 443,98 zł, a więc maksymalnie 3 377,59 zł. Jako że podatek zapłacony za granicą wynosił tylko 3 000 zł, to podatek do opłacenia w kraju sięgnie 5 443,98 zł.

Metoda „proporcjonalnego odliczenia” ma zastosowanie do dochodów uzyskanych przez Polaków w Belgii, Holandii, Islandii, Kazachstanie, Rosji i w USA, bo została wpisana do umów o unikaniu podwójnego opodatkowania z tymi krajami. Dodatkowo, jak wynika z art. 27 ust. 9 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, jest ona stosowana również do dochodów uzyskanych w krajach, z którymi polski rząd nie podpisał umów o unikaniu podwójnego opodatkowania.

Jest i dobra wiadomość, czyli ulga 

I właśnie podatnicy, którzy uzyskują dochody w krajach, które stosują metodę proporcjonalnego odliczenia oraz ci, którzy zarabiają w państwach nieposiadających umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania z Polską, będą potrzebować PIT-O, aby wpisać tam tzw. ulgę abolicyjną.

Tacy podatnicy najpierw liczą podatek przy użyciu metody proporcjonalnego odliczenia. A więc mamy dochód do opodatkowania w kwocie 50 tys. zł, z czego 30 tys. zł zostało uzyskane w kraju, należny podatek w wysokości 8 443,98 zł i podatek zapłacony za granicą w wysokości 3 000 zł. Danina do opłacenia wynosi 5 443,98 zł.

Następnie liczy się podatek przy użyciu progresji z wyłączeniem. A więc obliczamy stopę opodatkowania kwoty 50 tys. zł, która w tym przypadku wyniesie 16,89% i obliczamy podatek wyłącznie dla części uzyskanej w Polsce. Uzyskany wynik to 5 066,39 zł, a więc o 377,59 zł niższy niż pierwotnie. I właśnie tę ostatnio kwotę wpisujemy w PIT-O jako ulgę, a na konto fiskusa wpłacamy 5 066,39 zł.

Nie cały dochód uzyskany za granicą podlega podatkowi 

Zarabiający zagranicą muszą także pamiętać, że do zeznania nie wpisują całego przychodu, uzyskanego z pracy za granicą. Zgodnie z prawem bowiem, jeśli przebywający za granicą pozostawali w stosunku służbowym, stosunku pracy, pracy nakładczej oraz spółdzielczym stosunku pracy, to za każdy dzień pobytu za granicą mogą obniżyć przychód o 30% kwoty diety ustalonej dla tego kraju. Przykładowo, dieta dla pracowników wysłanych służbowo do Niemiec wynosi 49 euro, a więc osoba pracująca w niemieckim zakładzie pracy może swój przychód pomniejszyć o 14,7 euro za każdy dzień pobytu.

Oczywiście, ta zasada dotyczy wyłącznie osób, które pracują za granicą u miejscowych pracodawców. Ci bowiem, którzy są z Polski wysyłani za granicę, dostają diety od pracodawców, a poza tym opodatkowani są w Polsce (o ile delegował ich polski pracodawca, a nie doszło do czasowego przeniesienia do miejscowej spółki polskiego pracodawcy).

Pracujący za granicą mają prawo do polskich odliczeń 

Oczywiście, uzyskany podatek jest pomniejszany o wpłacone wcześniej zaliczki na podatek dochodowy oraz o składki zdrowotne. Osoby rozliczające się z dochodów zagranicznych mają także prawo do ulg na dzieci czy odliczeń z tytułu darowizny.

Źródło: http://ksiegowosc.infor.pl/podatki/pit/pit/dochody-zagraniczne/717007,Dochody-z-pracy-za-granica-w-rocznym-PIT.html

Dlaczego warto nam zaufać?

498
rozliczanych pracowników
169
obsługiwanych firm
100%
satysfakcji
13
lat doświadczenia

Nadchodzące wydarzenia
i ważne terminy

25Wrz
TERMIN PŁATNOŚCI VAT

Wpłata podatku VAT za sierpień 2020 r.

12Paź
TERMIN PŁATNOŚCI ZUS

Wpłata składek ZUS za wrzesień 2020 – osoby fizyczne opłacające składki wyłącznie za siebie

15Paź
TERMIN PŁATNOŚCI ZUS

Wpłata składek ZUS za wrzesień 2020 – pozostali płatnicy składek

20Paź
TERMIN PŁATNOŚCI PIT

Wpłata za wrzesień 2020 miesięcznej zaliczki na podatek dochodowy od osób fizycznych

26Paź
TERMIN PŁATNOŚCI VAT

Wpłata podatku VAT za wrzesień 2020

10Lis
TERMIN PŁATNOŚCI ZUS

Wpłata składek ZUS za październik 2020 – osoby fizyczne opłacające składki wyłącznie za siebie

Zobacz wszystkie wydarzenia

Nasza strona wykorzystuje pliki cookies oraz localStorage, są one potrzebne do prawidłowego działania więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close